Oszustwo (art. 286 KK): kara, znamiona, obrona
Adwokat wpisany na listę Pomorskiej Izby Adwokackiej w Gdańsku (nr Gda/Adw/3385). Od 2017 r. prowadzi kancelarię specjalizującą się w sprawach karnych, rodzinnych, cywilnych i spadkowych. Ponad 14 lat praktyki — klienci z całej Polski i z zagranicy. Absolwent WPiA UMK w Toruniu. Biegle posługuje się językiem angielskim. Laureat wyróżnienia Orły Prawa 2025.
Jak możemy Ci pomóc?
Opisz sytuację lub zadzwoń. Odpowiadamy w ciągu 24 godzin. W sprawach pilnych/aresztowych obsługa 24h.
+48 579 669 997 E-mailOszustwo (art. 286 KK): kara, znamiona, obrona
Oszustwo (art. 286 KK): kara, znamiona, obrona
Najważniejsze informacje:
- Oszustwo z art. 286 KK polega na doprowadzeniu innej osoby do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, np. przez wprowadzenie jej w błąd, wykorzystanie jej błędu albo niezdolności do właściwego zrozumienia sytuacji.
- Kluczowe znaczenie ma zamiar sprawcy w chwili zawierania umowy lub składania zapewnień. Sama niezapłacona faktura, niewykonana usługa, wada towaru albo utrata płynności finansowej nie są automatycznymi przesłankami oszustwa, jeżeli nie da się wykazać, że sprawca od początku chciał oszukać pokrzywdzonego.
- Za oszustwo w typie podstawowym grozi kara od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności, ale w sprawach mniejszej wagi możliwa jest łagodniejsza kwalifikacja, a nawet warunkowe umorzenie postępowania. Surowsza odpowiedzialność grozi przy mieniu znacznej wartości, wielkiej wartości albo przy powiązaniu sprawy z udziałem w zorganizowanej grupie przestępczej.
- Obrona w sprawach o oszustwo najczęściej polega na podważaniu zamiaru, wykazywaniu braku wprowadzenia w błąd, analizie rzeczywistej szkody oraz przedstawieniu gospodarczego kontekstu transakcji. Ważne mogą być faktury, korespondencja, umowy, zamówienia, historia rachunku, regulaminy, dokumentacja projektowa albo dowody realnych prób wykonania zobowiązania.
- Po otrzymaniu wezwania z prokuratury nie warto iść samodzielnie na przesłuchanie bez przygotowania. Najpierw trzeba ustalić, czy osoba jest wzywana jako świadek czy podejrzany, przeanalizować dokumenty, przygotować strategię wyjaśnień oraz rozważyć mediację, naprawienie szkody, zmianę kwalifikacji albo wniosek o warunkowe umorzenie.
Oskarżenia o oszustwo pojawiają się w różnych sytuacjach. Może to być niezapłacona faktura, niezwrócona zaliczka, sprzedany samochód z wadą, czy umowa, której nie udało się wykonać na czas, albo inwestycja, która miała przynieść zysk, a skończyła się stratą. Wezwanie z prokuratury w sprawie o oszustwo bardzo często przychodzi kilka tygodni albo kilka miesięcy po zdarzeniu, które z początku wyglądało jak zwykły konflikt o pieniądze. Granica między cywilnym sporem a przestępstwem jest cieńsza niż się wydaje: jedna strona może być przekonana, że zaistniałe nieporozumienie to kwestia pozwu cywilnego, a druga właśnie składa podejrzenie o popełnieniu przestępstwa z art. 286 KK.
W sprawach związanych z oszustwem nie bez znaczenia pozostaje to, co da się wykazać na moment zawierania umowy lub składania zapewnień. Czy klient od początku wiedział, że nie wykona zobowiązania? Czy wprowadził drugą stronę w błąd? Czy chciał doprowadzić ją do niekorzystnego rozporządzenia mieniem?
Z mojej praktyki wynika, że wiele spraw, które na początku wyglądają jak oszustwo, kończy się umorzeniem, zmianą kwalifikacji albo wyraźnym złagodzeniem odpowiedzialności; pod warunkiem jednak, że obrona zostanie wprowadzona odpowiednio wcześnie.
Dlatego w sprawie o oszustwo adwokat nie powinien pojawić się dopiero na etapie aktu oskarżenia. Najważniejsze decyzje zapadają zwykle wcześniej.
Co to jest oszustwo w rozumieniu art. 286 KK
Art. 286 § 1 KK brzmi następująco:
„Kto, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadza inną osobę do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym mieniem za pomocą wprowadzenia jej w błąd albo wyzyskania błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.”
Choć ten przepis może wyglądać na prosty, w praktyce składa się z kilku elementów, które prokuratura musi łącznie udowodnić. Jeśli nie uda się dowieść jednego z tych znamion, nie sposób zrealizować przestępstwa oszustwa w rozumieniu art. 286 KK.
Po pierwsze, sprawca musi działać w celu osiągnięcia korzyści majątkowej. Korzyść nie musi być wyłącznie dla niego; może być dla innej osoby, spółki, członka rodziny albo innego podmiotu, który faktycznie korzysta z transakcji.
Po drugie, musi dojść do niekorzystnego rozporządzenia mieniem. Pokrzywdzony musi więc podjąć decyzję majątkową: zapłacić, przelać środki, wydać rzecz, zawrzeć umowę, zrezygnować z roszczenia albo w inny sposób pogorszyć swoją sytuację majątkową.
Po trzecie, owe rozporządzenie musi nastąpić wskutek określonej metody: wprowadzenia w błąd, wyzyskania błędu albo wyzyskania niezdolności do należytego pojmowania działania.
Po czwarte, oszustwo z art. 286 KK wymaga, by sprawca działał z zamiarem bezpośrednim. Nie wystarczające jest wskazanie, że działał nieostrożnie, źle ocenił ryzyko biznesowe albo nie przewidział problemów finansowych. Jest to jednoznaczne z koniecznością wykazania, że już w chwili działania chciał osiągnąć korzyść przez oszukanie drugiej osoby, co w praktyce pozostaje jednym z najczęściej podważanych elementów.
Znamiona oszustwa: gdzie najczęściej pęka kwalifikacja
Znamiona oszustwa najczęściej kruszą się na trzech poziomach: zamiaru, wprowadzenia w błąd i niekorzystnego rozporządzenia mieniem. Zadając konkretne pytania już na etapie analizy akt, można skończyć z widocznymi brakami w argumentacji drugiej strony.
Pierwsze pytanie powinno brzmieć: czy klient miał zamiar oszukać już w chwili zawierania umowy?
Jest to niezwykle istotne w kwestii ustalenia, czy dana sytuacja kwalifikuje się pod użycie prawa karnego. Jeżeli przedsiębiorca przyjął zaliczkę, zamówił materiały, prowadził korespondencję z dostawcami, zatrudniał pracowników i realnie próbował wykonać usługę, ale później utracił płynność, trudno automatycznie mówić o oszustwie (co oczywiście nie wyklucza odpowiedzialności cywilnej). Może przegrać sprawę o zapłatę lub zostać pozwany o zwrot zaliczki, niemniej nie przesądza to o jego działaniu z zamiarem bezpośrednim od samego początku.
Po drugie, warto przeanalizować, czy doszło do wprowadzenia w błąd. W sprawach sprzedażowych, e-commerce albo usługowych pokrzywdzony często twierdzi po fakcie, że nie znał wszystkich warunków transakcji. W takim przypadku obrona sprawdza korespondencję, regulaminy, oferty, faktury, specyfikacje techniczne, wiadomości SMS i maile. Jeżeli klient przekazał informacje w sposób rzetelny, zarzut staje się słabszy.
Trzecie pytanie brzmi: czy doszło do realnie niekorzystnego rozporządzenia mieniem. Jeżeli pokrzywdzony otrzymał towar albo usługę, ale jest niezadowolony z jakości, terminowości albo ceny, sprawa nie zawsze powinna trafiać do sfery działania prawa karnego. Czasem właściwą drogą jest reklamacja, rękojmia, pozew cywilny albo ugoda, która w skuteczny sposób usatysfakcjonuje, szczególnie finansowo, pokrzywdzonego.
Znamiona oszustwa wymagają czegoś więcej niż nieudanej transakcji, dlatego przy zarzucie oszustwa z art. 286 KK obrona często nie polega na prostym zaprzeczaniu i powinna objąć także szerszy kontekst handlowy i gospodarczy.
Art 286 KK kara: co rzeczywiście grozi
Na to pytanie nie ma jednej odpowiedzi, bowiem odpowiedzialność zależy od kwalifikacji prawnej, wartości szkody, liczby pokrzywdzonych, sposobu działania i wcześniejszej karalności.
W typie podstawowym, czyli z art. 286 § 1 KK, oszustwo jest zagrożone karą pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat. Nawet jeżeli sprawa dotyczy sporu gospodarczego, sama górna granica kary powoduje, że prokuratura traktuje ją inaczej niż zwykły konflikt o zapłatę, więc często niesie za sobą poważne konsekwencje.
Drugi wariant to wypadek mniejszej wagi z art. 286 § 3 KK. Wtedy sprawca podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do 2 lat. To kwalifikacja dużo korzystniejsza, szczególnie wtedy, gdy szkoda nie jest wysoka, pokrzywdzony został częściowo zaspokojony, a sprawca nie był wcześniej karany.
To właśnie przy § 3 może pojawić się przestrzeń na warunkowe umorzenie postępowania. Przy zwykłym art. 286 § 1 KK warunkowe umorzenie jest co do zasady wyłączone, ponieważ przepis ten przewiduje karę do 8 lat, a art. 66 § 2 KK nie pozwala stosować warunkowego umorzenia przy przestępstwach zagrożonych karą przekraczającą 5 lat.
Trzeci wariant to oszustwo dotyczące mienia znacznej wartości, czyli co do zasady wartości przekraczającej 200 000 zł. Wtedy wchodzi w grę art. 294 § 1 KK i kara od roku do 10 lat pozbawienia wolności.
Czwarty wariant dotyczy spraw o bardzo dużej wartości. Mienie wielkiej wartości to wartość przekraczająca 1 000 000 zł, ale po aktualnych zmianach trzeba uważać na dokładną kwalifikację z art. 294 KK. Szczególnie surowe typy pojawiają się przy wartościach przekraczających wielokrotność kwoty mienia wielkiej wartości, a kary mogą sięgać 20 albo 25 lat pozbawienia wolności.
Piąty, a jednocześnie najpoważniejszy, wariant to połączenie zarzutu oszustwa z zarzutem udziału w zorganizowanej grupie przestępczej z art. 258 KK. Wtedy do sprawy o oszustwo dochodzi osobny zarzut udziału w grupie, a na pierwszym etapie, ponadto, często pojawia się ryzyko tymczasowego aresztowania. W takich sytuacjach, oprócz analizy znamion samego oszustwa, dochodzi do oceny również struktury grupy, roli poszczególnych osób i dowodów na porozumienie. Więcej o samym tymczasowym aresztowaniu: link do `/sprawy-karne/tymczasowe-aresztowanie/`
Prócz wyżej wymienionych kar zasadniczych może dojść do orzeczenia przez sąd kar dodatkowych, które mogą obejmować obowiązek naprawienia szkody, świadczenie pieniężne, zakaz prowadzenia działalności lub przepadek korzyści majątkowych.
Oszustwo a kradzież z włamaniem i inne przestępstwa przeciwko mieniu
Oszustwo bywa mylone z innymi przestępstwami przeciwko mieniu, choć ich znamiona i elementy są zupełnie różne. Dla przykładu, przy kradzieży z art. 278 KK: sprawca zabiera cudzą rzecz bez zgody osoby uprawnionej, co eliminuje czynność, w której pokrzywdzony dobrowolnie przekazuje swoje mienie, będąc wprowadzonym w błąd.
Przy kradzieży z włamaniem z art. 279 KK do zwykłej kradzieży dochodzi jeszcze pokonanie zabezpieczenia, gdzie może chodzić o zamek, system elektroniczny, zabezpieczenie samochodu, lokal, konto albo inną barierę chroniącą dostęp. Już na pierwszy rzut oka elementy stanowiące to przestępstwo są diametralnie inne niż przy oszustwie, gdzie pokrzywdzony sam rozporządza mieniem, ale robi to dlatego, że został wprowadzony w błąd. Przelewa pieniądze, podpisuje umowę, wydaje rzecz albo godzi się na niekorzystne warunki, ponieważ ma fałszywe wyobrażenie o rzeczywistości.
Jeszcze osobnym przestępstwem jest przywłaszczenie powierzonego mienia z art. 284 KK. W tym wypadku mamy do czynienia z sytuacją, w której sprawca otrzymuje rzecz legalnie, na przykład samochód, pieniądze, sprzęt albo towar, jednak później nie zwraca jej właścicielowi i zaczyna traktować ją jak własną. W sprawach gospodarczych pojawia się też nierzadko art. 296 KK, czyli nadużycie zaufania. Dotyczy to zaś osób, które mają obowiązek zajmować się cudzym majątkiem lub działalnością gospodarczą i przez nadużycie uprawnień albo niedopełnienie obowiązków wyrządzają szkodę.
W postępowaniu przygotowawczym adwokat analizuje, czy dokonana została prawidłowa kwalifikacja prawna czynu i czasem jej zmiana- na bardziej korzystną dla klienta i bliżej odpowiadającą faktom- przyczynia się w największym stopniu do sukcesu w danej sprawie.
Strategie obrony w sprawach o oszustwo
Pierwszym filarem obrony powinno być przede wszystkim zakwestionowanie zamiaru. Należy wykazać, że w chwili zawierania umowy klient realnie zamierzał ją wykonać, najczęściej przez uwydatnienie aktywności gospodarczej podejmowanej przez klienta. Dowodami na takie stwierdzenie mogą być zamówienia u dostawców, korespondencja z kontrahentami, historia rachunku, faktury zakupowe, umowy z pracownikami, rezerwacje terminów, dokumentacja projektowa albo opinia biegłego z rachunkowości.
Drugim filarem powinno być kwestionowanie wprowadzenia w błąd. Warto sprawdzić, jaką wiedzę pokrzywdzony posiadał przed zapłatą. Czy otrzymał regulamin? Czy znał ryzyka? Czy dostał zdjęcia, dokumentację, historię pojazdu, opis usługi albo projekt umowy? Czy zadawał pytania i otrzymywał odpowiedzi? Czasem zdarzają się sprawy, w których pokrzywdzony po prostu podjął ryzyko, a później próbował przerzucić niepowodzenie transakcji na prawo karne.
Trzeci filar to naprawienie szkody. Nie w każdej sprawie jest to przyznanie się do oszustwa- w gruncie rzeczy należy go analizować w kontekście ruchu procesowego zmieniającego nastawienie pokrzywdzonego i sądu. Ugoda, częściowa spłata, harmonogram płatności albo mediacja mogą mieć duże znaczenie przy wymiarze kary.
Czwarty filar to wniosek o warunkowe umorzenie postępowania, gdy pozwala na to przyjęta kwalifikacja prawna. Przy typowym przestępstwie z art. 286 § 1 KK trzeba najpierw myśleć o zmianie kwalifikacji, najczęściej na wypadek mniejszej wagi, a wtedy warunkowe umorzenie postępowania staje się osiągalne.
Piąty filar to dobrowolne poddanie się karze, jednak nie jest to rozwiązanie dla każdej sprawy. Ma sens zazwyczaj wtedy, gdy materiał dowodowy jest mocny, a spór dotyczy przede wszystkim wysokości kary, obowiązku naprawienia szkody, zakazu prowadzenia działalności albo innych konsekwencji. Źle przygotowany wniosek może jednak zamknąć drogę do lepszego rozstrzygnięcia.
Słowem podsumowania, strategia konkretnej sprawy zależy od 5 zmiennych: wartości szkody, stosunku pokrzywdzonego, zamiaru klienta, materiału dowodowego i wcześniejszej karalności.
Mediacja i naprawienie szkody — droga zmieniająca wymiar kary
W sprawach o oszustwo, oprócz środków finansowych będących w centrum sprawy, nie mniejszą wartość stanowi podstawa sprawcy- czy próbuje naprawić sytuację czy tylko minimalizuje własną odpowiedzialność. Właśnie z tego powodu często bardzo wskazanym posunięciem jest mediacja.
Jeżeli dochodzi do ugody, pokrzywdzony otrzymuje konkretny harmonogram spłaty, a oskarżony pokazuje, że nie ucieka przed konsekwencjami finansowymi. Pozytywny wynik mediacji albo ugoda osiągnięta przed sądem lub prokuratorem są okolicznościami, które sąd bierze pod uwagę przy wymiarze kary.
W sprawach gospodarczych mediacja prowadzi do warunkowego umorzenia w 6 na 10 spraw. W sprawach z manipulacją emocjonalną (oszustwa romansowe, online dating scam)- rzadziej.
W 2024 r. prowadziłem sprawę, w której klient — właściciel małej firmy budowlanej — został oskarżony o oszustwo wobec pięciu inwestorów na łączną kwotę 380 000 zł. Pierwotnie zarzut z art. 286 § 1 zw. z art. 294 § 1 KK, zagrożenie do 10 lat. Po sześciu miesiącach pracy z inwestorami i mediacjach klient pokrył 70 procent szkód, kwalifikacja została obniżona do paragrafu pierwszego, a sąd warunkowo umorzył postępowanie z okresem próby 3 lat.
W sprawach gospodarczych mediacja prowadzi do warunkowego umorzenia w 6 na 10 spraw. W sprawach z manipulacją emocjonalną (oszustwa romansowe, online dating scam)- rzadziej.Nadal jednak warto ją rozważyć, bo naprawienie szkody często decyduje o tym, czy sprawa kończy się karą bezwzględną, zawieszeniem, łagodniejszą kwalifikacją albo umorzeniem.
Oszustwa gospodarcze i działanie w zorganizowanej grupie
Najpoważniejsze sprawy o oszustwo art. 286 KK to te, w których prokuratura dodaje zarzut działania w zorganizowanej grupie przestępczej (art. 258 KK). Łączna kara potrafi przekroczyć 12 lat, a ponadto znacząco wzrasta szansa zastosowania tymczasowego aresztowania w pierwszej fazie.
Obrona toczy się wtedy równolegle na kilku poziomach: trzeba kwestionować indywidualny zarzut oszustwa, ale także sam udział w grupie. Istotne są struktura, podział ról, trwałość działania, porozumienie i świadomość celu grupy oraz udowodnienie faktycznych powiązań z innymi członkami grupy. Nierzadko także oddalamy wnioski o tymczasowe aresztowanie.
W sprawach z dużą wartością szkody, wątkiem międzynarodowym albo dokumentacją gospodarczą obrona wymaga połączenia perspektywy karnej i gospodarczej. Analiza przepływów finansowych, umów, faktur, korespondencji i ról poszczególnych osób bywa ważniejsza niż ogólne zapewnienie, że klient „nie należał do grupy”. W naszej kancelarii takie sprawy prowadzimy z udziałem r.pr. Pawła Symonowicza (prawo gospodarcze) oraz adw. Dawida Suszyńskiego (koordynacja strategii).
Oszukiwanie butelkomatu — jak system kaucyjny wpisał się w art. 286 KK
System kaucyjny ruszył 1 października 2025 r. W listopadzie Prokuratura Rejonowa w Tarnowskich Górach postawiła pierwsze w Polsce zarzuty w takiej sprawie. Podstawa: art. 286 § 1 KK. Z kolei w lipcu 2026 roku w internecie pojawiły się zdjęcia taśmy z naklejkami imitującymi kody kreskowe i logo systemu kaucyjnego. Naklejki te miały posłużyć do oznaczania butelek i puszek nieobjętych systemem kaucyjnym w taki sposób, aby móc uzyskać za taką butelkę nienależną kaucję.
Kaucja za butelki objęte systemem wynosi 50 groszy albo złotówkę. Płaci się ją przy zakupie napoju, a zwrot kaucji miał następować przy zwrocie pustej butelki. Podrobiona naklejka zamienia zwykłą butelkę od której nie była zapłacona kaucja na taką, za zwrot której przysługuje kaucja. Butelkomat się nie myli, bo maszyna nie ma świadomości, więc jej nie można oszukać w rozumieniu artykułu 286 kk. Znajome tego przestępstwa realizowane są dopiero przy kasie, gdy pracownik akceptuje paragon albo wypłaca środki, nie wiedząc, że butelka, za którą został uzyskany paragon, nie była objęta systemem kaucyjnym. Wprowadzony w błąd zostaje kasjer, nie maszyna.
Zaskoczenie dotyczy braku progu kwotowego. Kradzież rzeczy do 800 zł to wykroczenie z art. 119 § 1 k.w. Oszustwo nie. Pojedyncza naklejka za 50 groszy formalnie mieści się w typie przestępstwa. Sądy powinny wtedy skorzystać jednak z łagodniejszego potraktowania z uwagi na znikomą społeczną szkodliwość. Niestety, realnie rzecz biorąc może być tez i tak, że pięćdziesiąt groszy może wystarczyć aby sprawa zakończyła się wpisem w Krajowym Rejestrze Karnym.
Co zrobić po wezwaniu z prokuratury w sprawie o oszustwo?
Jeżeli otrzymujesz wezwanie z prokuratury w sprawie o oszustwo, najgorszym rozwiązaniem jest pójście samemu z celem złożenia obszernych wyjaśnień. W wielu sprawach właśnie pierwsze przesłuchanie determinuje późniejszy przebieg sprawy, dlatego chaotyczne wyjaśnienia, przekazywanie niepotrzebnych informacji i próba tłumaczenia się bez znajomości akt mogą mieć później niekorzystny wpływ na postępowanie.
Pierwszy krok to ustalenie, w jakim charakterze jesteś wzywany. Świadek, podejrzany i osoba, której potencjalnie mogą zostać przedstawione zarzuty, to zupełnie różne sytuacje procesowe.
Drugi krok to szybki kontakt z kancelarią. Najlepiej w ciągu dwóch dni od otrzymania wezwania. Terminy przesłuchań są zwykle krótkie, a obrona potrzebuje czasu na ustalenie, czy możliwy jest wgląd do akt, jakie dokumenty należy przygotować i czy warto złożyć pisemne stanowisko.
Trzeci krok to przygotowanie strategii przesłuchania. Należy ustalić, jak kształtować swoje odpowiedzi na pytania, kiedy skorzystać z prawa do odmowy wyjaśnień, jakie dokumenty złożyć i jakie wnioski dowodowe przygotować. Jeżeli sprawa dotyczy konfliktu gospodarczego, należy przedstawić dokumenty świadczące o realności wykonania umowy. Jeżeli zarzut dotyczy sprzedaży rzeczy, należy zabezpieczyć ofertę, historię rozmów, zdjęcia i ustalenia stron. Jeżeli chodzi zaś o inwestycję, trzeba pokazać, jakie ryzyka były znane pokrzywdzonemu i jakie informacje otrzymał przed wpłatą.
Pierwsza rozmowa z prokuratorem często rozstrzyga kierunek sprawy. Klient, który zachowa się prawidłowo, ma znacznie większe szanse na warunkowe umorzenie.
W sprawie o oszustwo adwokat nie zastępuje faktów. Pomaga jednak ułożyć je tak, aby prokuratura zobaczyła pełny obraz, a nie tylko wersję osoby zawiadamiającej.
Pierwszy krok
Jeżeli dostałeś wezwanie w sprawie o oszustwo albo postanowienie o przedstawieniu zarzutów z art. 286 KK, nie czekaj do dnia przesłuchania. W takich sprawach czas działa szybko. Prokuratura ma już zwykle przygotowane zawiadomienie oraz dokumenty od pokrzywdzonego. Czas, którym dysponujemy, jest ograniczony.
Podczas konsultacji analizujemy wezwanie, możliwą kwalifikację, wartość szkody, ryzyko zarzutów dodatkowych i pierwsze pola obrony. Sprawdzamy, czy sprawa wygląda na rzeczywiste oszustwo, spór cywilny, nieudany projekt gospodarczy, przywłaszczenie, nadużycie zaufania albo wypadek mniejszej wagi.
Konsultacja kosztuje 450 zł i trwa 60 minut. Obejmuje analizę dokumentów, ocenę ryzyka procesowego i konkretną informację, ile może kosztować dalsze prowadzenie sprawy.
Więcej o obronie w sprawach karnych w Gdańsku znajdziesz w głównej sekcji spraw karnych kancelarii.

Porozmawiajmy o Twojej sprawie
Opisz sytuację lub zadzwoń — odpowiadamy w ciągu 24 godzin. W sprawach pilnych/aresztowych obsługa 24h.